Francuski czy hiszpański? Bitwa o drugi globalny język już się rozpoczęła

Michal Kazimierczak 6 min
Instituto Hispánico de Murcia - Francuski czy hiszpański? Bitwa o drugi globalny język już się rozpoczęła

W coraz bardziej połączonym świecie, w którym angielski stał się dominującym językiem polityki, nauki, technologii i globalnej kultury, toczy się druga walka językowa… cicha, ale intensywna: francuski kontra hiszpański. Dwa języki z imperialną przeszłością, milionami użytkowników i bardzo różną projekcją międzynarodową. Który ma większą przyszłość? Który stanie się drugim globalnym językiem XXI wieku?

Macron do ataku: odrodzenie języka francuskiego

W marcu 2018 roku prezydent Francji Emmanuel Macron rozpoczął ofensywę językową, która zaskoczyła połowę świata. W emocjonalnym przemówieniu, pełnym narodowej dumy, wezwał nauczycieli francuskiego, aby stali się prawdziwymi „bojownikami” języka, i ogłosił duży plan krajowy mający na celu ponowne wypromowanie francuskiego jako języka globalnego.

Jego wizja: uczynić francuski nie tylko językiem kultury, dyplomacji i sztuki, ale także strategicznym narzędziem globalizacji. Obiecał zaangażowanie państwa, dumę narodową… a nawet zachęty finansowe. Problem? Plan Macrona nie zawierał ani jasnych treści, ani określonego budżetu. Dużo retoryki, mało pieniędzy.

Afryka: klucz do przyszłości francuskiego

Mimo tej niejasności jedno jest dla Macrona pewne: przyszłość francuskiego rozgrywa się w Afryce. I nie jest to tylko slogan. Jak wyjaśnia hiszpański ekonomista José Luis García Delgado, Afryka jest jedynym kontynentem, którego populacja będzie gwałtownie rosnąć przez cały XXI wiek. Obecnie na świecie jest ponad 300 milionów frankofonów, z czego połowa mieszka w Afryce Subsaharyjskiej.

Może się to wydawać ogromną przewagą. Ale istnieje jedno „ale”: obecność francuskiego w Afryce nie jest tak silna, jak się wydaje. W miastach takich jak Dakar taksówkarze witają europejskich turystów przyjaznym „Comment ça va?”, ale między sobą mówią w lokalnych językach, takich jak wolof, fulani czy diola. Francuski jest językiem urzędowym, tak, ale nie najbardziej używanym ani najbardziej lubianym. W wielu przypadkach postrzegany jest jako język kolonizatora — trudna bariera kulturowa.

A hiszpański? Siła Ameryki Łacińskiej

Tutaj błyszczy hiszpański. W Ameryce Łacińskiej hiszpański jest nie tylko językiem urzędowym, ale także językiem ojczystym, emocjonalnym i kulturowym milionów ludzi. Od Meksyku po Argentynę, przez Kolumbię, Peru i Chile — hiszpański jest żywym, silnym i młodym językiem, a przede wszystkim… własnym.

To zmienia wszystko. Bo podczas gdy francuski w Afryce wciąż szuka swojego miejsca w społeczeństwie, hiszpański w Ameryce jest już głęboko zakorzeniony. I nie chodzi tylko o liczbę (ponad 500 milionów rodzimych użytkowników), ale także o jakość: kultura hiszpańskojęzyczna — literatura, muzyka, kino, telewizja, media społecznościowe — przyciąga miliony młodych ludzi na całym świecie.

Hiszpania też działa… choć ciszej

Co ciekawe, w tym samym miesiącu, w którym Macron ogłosił swój plan, rząd Hiszpanii przedstawił podobny program. Jego celem było promowanie języka hiszpańskiego za granicą. Różnica? W Hiszpanii nie było płomiennych przemówień ani słów takich jak „bojownicy języka”. Projekt przedstawiono cicho, bez rozgłosu… i również z dużą luką: nikt jasno nie wyjaśnił, na czym dokładnie polega.

Wspomniano o ulgach podatkowych dla firm sponsorujących, zaangażowaniu kilku ministerstw oraz koordynacji strategii przez Marca España. Brzmiało dobrze, ale znów brakowało konkretów.

Gdzie mówi się po francusku, a gdzie po hiszpańsku?

Oto krótkie porównanie:

Francuski jest silny w:

  • frankofońskiej Afryce (Senegal, Wybrzeże Kości Słoniowej, Kongo, Kamerun…)
  • Kanadzie (zwłaszcza Quebec)
  • niektórych wyspach Karaibów (Guadelupa, Martynika)
  • Europie (Francja, Belgia, Szwajcaria)
  • krajach, gdzie jest nauczany z tradycji lub zainteresowania: Indie, Rosja, część Maghrebu

Hiszpański natomiast jest silny w:

  • całej Ameryce Łacińskiej (oprócz Brazylii)
  • Hiszpanii
  • Stanach Zjednoczonych (ponad 40 milionów użytkowników jako język ojczysty lub drugi)
  • Japonii, Chinach i Brazylii, gdzie rośnie zainteresowanie nauką hiszpańskiego

Kto wygrywa?

Pod względem liczby native speakerów hiszpański wygrywa zdecydowanie. Jest drugim najczęściej używanym językiem ojczystym na świecie po mandaryńskim i wyraźnie wyprzedza francuski.

Co więcej, hiszpański jest najczęściej nauczanym językiem obcym w USA i Brazylii oraz jednym z najpopularniejszych w Europie. W mediach społecznościowych również jest potęgą — to trzeci najczęściej używany język w internecie po angielskim i chińskim.

Francuski natomiast zachowuje prestiż kultury dyplomatycznej i literackiej, silną tradycję edukacyjną oraz wsparcie rządu francuskiego, który inwestuje w sieć instytutów francuskich i Alliance Française na całym świecie.

Ciekawostki, których nie znałeś…

  • W USA więcej osób uczy się hiszpańskiego niż francuskiego, niemieckiego, włoskiego i chińskiego… razem.
    • Hiszpański jest drugim najczęściej używanym językiem na Netflixie po angielskim. I to nie tylko „Dom z papieru”…
    • W Afryce najbardziej frankofońskim krajem jest Demokratyczna Republika Konga, a nie Francja.
    • Na Filipinach hiszpański był kiedyś językiem urzędowym. Dziś prawie zanikł, ale pozostawił wiele śladów w słownictwie.

A którego powinieneś się uczyć?

To zależy. Francuski jest nadal bardzo przydatny, jeśli interesuje cię dyplomacja, organizacje międzynarodowe, Afryka lub Kanada. To także język, który otwiera wiele drzwi w Europie.

Ale hiszpański staje się coraz bardziej niezbędny. Nie tylko ze względu na liczbę użytkowników, ale też dlatego, że łączy cię z dynamiczną kulturą, młodą i kreatywną Ameryką Łacińską oraz językiem, który rośnie w sercu najbardziej wpływowego kraju świata: Stanów Zjednoczonych.

I jeśli czytasz ten artykuł, prawdopodobnie już to wiesz: nauka hiszpańskiego jest nie tylko użyteczna, ale też przyjemna. To język rytmu, smaku i emocji. Pełen wyrażeń, które sprawią, że będziesz się śmiać, myśleć i czuć.

Podsumowanie: francuski czy hiszpański?

To nie wojna, lecz wyścig. Wyścig o to, który język stanie się drugim globalnym językiem XXI wieku po angielskim. I choć francuski ma silną tradycję i wsparcie instytucjonalne, hiszpański ma coś, czego nie da się kupić: ogromną, zróżnicowaną, młodą i coraz bardziej wpływową społeczność.

Wyścig trwa, a czas pokaże zwycięzcę. Ale jedno jest pewne: hiszpański nie zostaje w tyle… i nabiera tempa.

A ty co sądzisz? Elegancki francuski czy żywy hiszpański?

Podobalo ci sie? Udostepnij to

SCENARIUSZ Michal Kazimierczak
Wózek sklepowy
Przewijanie do góry

Cześć wszystkim, nazywam się Gabriela. Jestem Wenezuelką i specjalistką ds. komunikacji społecznej z zawodu i z zamiłowania. Jako osoba pasjonująca się procesem komunikacji, bardzo lubię nawiązywać kontakt z ludźmi i oferować ciepłe oraz autentyczne wsparcie. W wolnym czasie uwielbiam czytać, podróżować i poznawać nowe kultury – doświadczenia, które wzbogacają mój sposób postrzegania świata.

✨ Jestem tutaj, aby pomóc Ci w każdej sprawie! ✨