Murcia, żeby to zjeść: Jallullo, bajocas, crillas, alcaciles, zarangollo i inne skarby, których nie wiedziałeś, że musisz spróbować

Michal Kazimierczak 7 min
Instituto Hispánico de Murcia - Murcia, żeby to zjeść: Jallullo, bajocas, crillas, alcaciles, zarangollo i inne skarby, których nie wiedziałeś, że musisz spróbować

Jallullo, bajocas, crillas, alcaciles, paparajotes, zarangollo… Czy te słowa brzmią ci znajomo? Wiesz, co znaczą? Czy brzmią jak zaklęcie magiczne, starożytny przepis czy łamańca językowy z Murcii? Prawda jest taka, że trochę wszystkiego. W rzeczywistości są to nazwy niektórych z najbardziej autentycznych i smacznych potraw oraz produktów murckiej gastronomii, kuchni o śródziemnomorskiej duszy i historycznych korzeniach sięgających Rzymian, muzułmanów i chrześcijan… a dziś podbija ciekawe smaki na całym świecie.

Murcia to coś więcej niż słońce, plaża i dobra pogoda. To region z jednym z najbardziej żyznych sadów w Europie, co przekłada się na kuchnię pełną świeżych warzyw, intensywnych smaków i prostych przepisów, ale pełną tradycji. Tutaj dania mówią po murcyjsku, a jeśli uczysz się hiszpańskiego w mieście, poznanie tej części lokalnej kultury jest równie ważne jak nauka subjunktywu. Bo tak: można odmienić czasownik, delektując się gorącym paparajote, a doświadczenie jest nieskończenie lepsze.

Przygotuj się, bo podczas tej podróży zakochasz się w kuchni murcjańskiej. Odkryjmy razem, co skrywają te dziwne słowa… i tak smaczne.

Czym jest „jallullo”? A ty jesz?

Zacznijmy od słowa czystego murcjanizmu: jallullo. To skromny, ale bardzo smaczny przepis, typowy dla tej kuchennej kuchni. Podstawowymi składnikami są mąka, woda, czosnek, papryka, oliwa z oliwek, a czasem dorsz lub kiełbasa. Wszystko jest mieszane i gotowane, aż uzyskasz miękkie i grube ciasto, które jest gorące, łyżkami. To jak gęste puree z country soulem i nutą domu.

To jedno z tych dań, które kiedyś przygotowywano, gdy w spiżarni nie było zbyt wiele… ale dziś są autentycznymi klejnotami gastronomicznymi, które przywracają istotę tradycji murcjańskiej.

Bajocas, crillas i alcaciles: warzywa z akcentem murcjańskim

Kontynuujemy z warzywami, wielkim skarbem Huerta de Europa, jak nazywana jest równina Murcja. Język lokalny nadaje szczególny akcent tym nazwom:

  • Bajocas to zielona fasolka, te długie i chrupiące strąki, które gotowa się w tysiącu wersji: podsmażone, gotowane, z pomidorem, z szynką… Bardzo typowym przepisem jest gulasz bajocas z ziemniakami, prosty, ale pyszny.
  • Crillas to murcjańska nazwa groszku, tych małych zielonych kulek, które tak bardzo kochamy. Zazwyczaj dodaje się je do ryżu, gulaszu i jajecznicy. Popularne danie? Jajka z crillami i szynką. Proste i idealne.
  • Alkaciles to nasze ukochane karczochy, jedne z gwiazd warzyw sadu murckiego. Są gotowane w piekarniku, w omletu, duszone z szynką, a nawet nadziewane. Gorzki i delikatny smak karczocha to jeden z ulubionych smaków Murcjan i podstawa zimowych przepisów.

Te warzywa są nie tylko pyszne, ale także świadczą o tożsamości, okolicy i rodzinie. Wielu Murcjan pamięta, jak dziadkowie uprawiali bajocas i alcacils na małych grządkach, co nadaje każdemu daniu wyjątkowy smak.

Zarangollo: król murcjańskich tapas

Jeśli jest danie, które oddaje prostotę i smak Murcji, to jest to zarangollo. A co ono zawiera? No, tylko tyle: cukinia, cebula, jajko i oliwa z oliwek. Wszystko dobrze ugotowane, miękkie, kremowe, idealne do posmarowania chlebem lub do każdego posiłku.

Najlepsze w zarangollo jest to, że jest tak typowe, że znajdziesz je niemal w każdym barze tapas w Murcji, a każdy z nich ma swój osobisty charakter. Niektórzy dodają ziemniaki, inni trochę pieprzu lub czosnku. Ale podstawa jest zawsze taka sama: miłość do ogrodu i szacunek dla produktu.

Jakaś rada? Zamów je z zimnym piwem na tarasie w centrum Murcji. Idealne wyczucie czasu gwarantowane.

Paparajotes: deser, którego nigdy nie zapomnisz (nawet jeśli popełnisz błąd przy jedzeniu)

Słyszałeś kiedyś o paparajotes? Jeśli nie, przygotuj się na niespodziankę. Ten typowy słodki z Murcjana to liść drzewa cytrynowy pieczony w mące, jajku i cieście mleczne, smażony i posypany cukrem oraz cynamonem. Spożywa się go na gorąco, zwykle jako przekąskę lub deser po świątecznym posiłku.

Ale uważaj! Nie zjada liścia. Zabawne jest to, że wielu ludzi spoza połyka go całe za pierwszym razem… I oczywiście, to nie jest idealne. Liść jest wysysana, smakuje, delektuje się… a potem zostawia na talerzu!

Paparajote są tak popularne, że podczas wiosennych uroczystości w Murcji organizują nawet własny konkurs, gdzie nagrodzony jest ten, kto je najlepiej ugotuje. Ponadto są symbolem tożsamości murcjańskiej i jednym z najlepszych sposobów na zakończenie każdego posiłku.

Od Rzymu i Al-Andalus po twoje talerze: żywa historia w każdym kęsie

Fascynujące w murcjańskiej gastronomii jest nie tylko jej smak, ale  także dziedzictwo historyczne. Każde danie to podróż przez czas. Rzymianie pozostawili swoje dziedzictwo w postaci solonych ryb – takich jak mojama czy suszone bonito – oraz w technikach konserwowania, które są stosowane do dziś.

Arabowie z kolei przywieźli podstawowe produkty: ryż, uprawy tarasowe, przyprawy takie jak kmin kminowy, szafran czy cynamon oraz wiele przepisów, które dziś są częścią naszego codziennego życia. Wprowadzili także słodycze na bazie migdałów, miodu i sezamu, które wciąż znajdujemy w wielu cukierniach.

Wszystko to połączyło się z kuchnią chrześcijańską, z gulasami klasztorów, gulasami chłopskich domów, tworząc unikalną gastronomię,  mieszankę kultur i smaków przekazywaną z pokolenia na pokolenie.

Naucz się hiszpańskiego… i dobrze zamawiaj w barze!

Z Instytutu Hiszpańskiego w Murcji chcemy zaprosić Was do doświadczenia miasta wszystkimi pięcioma zmysłami. Nauka hiszpańskiego to nie tylko nauka gramatyki: to także odkrywanie, jak nazywa się piwo na południu („una caña”), jak zamówić chleb z pomidorem („pan tumaca”) lub co oznacza, gdy ktoś mówi, że coś jest „na śmierć”.

A nie ma lepszej klasy niż sam targ spożywczy, bary w centrum, tarasy w słońcu i popularne festiwale, gdzie typowe dania serwowane są z uśmiechem i historią w tle.

Gdzie można spróbować tych wszystkich dań?

Jeśli jesteś w Murcji, masz szczęście! Jest wiele miejsc, gdzie można spróbować autentycznej kuchni murcjańskiej:

  •  Targ Veronicas, gdzie można zobaczyć, dotknąć i poczuć zapach świeżych produktów z ogrodu.
  • Tawerny historycznego centrum, idealne na trasę tapas z zarangollo, marineras (kolejny klasyk, który musisz znać!) i paparajotes.
  •  Wiosenne festiwale, gdzie tradycyjna gastronomia jest głównym bohaterem w każdym zakątku.
  • I oczywiście w domu każdego Murcjanina, który zaprosi cię na posiłek. Bo tutaj jedzenie jest zawsze dzielone.

Kuchnia z duszą, która przemawia do ciebie po hiszpańsku

Odkrywanie murcjańskiej gastronomii to pyszny sposób, by zanurzyć się w lokalnej kulturze i jednocześnie uczyć się hiszpańskiego. Każde danie nauczy cię nowego słowa, historii, tradycji. Każdy posiłek będzie lekcją bez książek, ale z dużą ilością smaku.

Więc teraz już wiesz: jeśli studiujesz w Murcji lub o tym myślisz, przygotuj się na naukę z pełnymi ustami.

Bo Murcia nie tylko jest odwiedzana…
Murcia zostaje zjedzona.

Podobalo ci sie? Udostepnij to

SCENARIUSZ Michal Kazimierczak
Wózek sklepowy
Przewijanie do góry

Cześć wszystkim, nazywam się Gabriela. Jestem Wenezuelką i specjalistką ds. komunikacji społecznej z zawodu i z zamiłowania. Jako osoba pasjonująca się procesem komunikacji, bardzo lubię nawiązywać kontakt z ludźmi i oferować ciepłe oraz autentyczne wsparcie. W wolnym czasie uwielbiam czytać, podróżować i poznawać nowe kultury – doświadczenia, które wzbogacają mój sposób postrzegania świata.

✨ Jestem tutaj, aby pomóc Ci w każdej sprawie! ✨