Gabinete Caligari powiedziała: „Bary, jakie to przyjemne miejsca do rozmów, nie ma nic lepszego niż ciepło miłości w barze”. W Hiszpanii bar to nie tylko miejsce, gdzie można zamówić piwo: to miejsce spotkań, drugi dom, improwizowana scena, gdzie opowiadane są historie, zamykane są plany lub po prostu cieszy się tapą w dobrym towarzystwie. Jeśli dodamy do tego sztukę tapas, mamy stu procent hiszpańską tradycję, która nie rozumie wieku, akcentów ani harmonogramów.
Chociaż tapas można zjeść niemal w każdym zakątku kraju, istnieją ulice, które stały się autentycznymi świątyniami dobrego jedzenia opartego na drobnych przysmakach. Zabieramy Cię tutaj na smaczną trasę z północy na południe Hiszpanii, aby odkryć najlepsze ulice na tapas – te, gdzie można przechodzić od baru do baru, jakby to był niekończący się kulinarny spacer.
Calle Navas jest obowiązkowym przystankiem podczas każdej wizyty w Granadzie. Tuż obok ratusza znajduje się wąska uliczka pełna tradycyjnych barów, gdzie po zamówieniu drinka dostajesz tapę. Tak, dokładnie: za darmo. To jedno z miast, gdzie tapas wciąż zachowuje swoją najbardziej autentyczną esencję. Tutaj możesz spróbować wszystkiego – od ślimaków, przez krokiety, omlet, bakłażany z miodem po mięso w sosie.
Ciekawostka: w niektórych barach możesz wybrać tapę, którą dają do drinka… a w innych zaskakują cię tym, co się da!
Calle Laurel – Logroño
W sercu La Rioja znajduje się ta mityczna ulica, znana również jako „ścieżka słoni”, ponieważ łatwo z niej wyjść, jeśli dobrze pokona się drogę pinchos i win. Calle Laurel to raj dla miłośników miniaturowej gastronomii: szaszłyki wszelkiego rodzaju, od klasyków grzybów z szynką, po innowacje z foie, kozim serem czy kuchnią charakterystyczną.
Bonus: nie przegap „Wujka Agusa”, pincho tak sławnego, że ma nawet własny klub fanów.
Ulica Ponzano – Madryt
Szukasz nowoczesnego podejścia do tradycyjnych tapas? Następnie jedź prosto do Calle Ponzano, w dzielnicy Chamberí. Ta ulica stała się epicentrum tzw. ponzaningu, rodzaju miejskiego sportu polegającego na przechodzeniu od baru do baru, próbowaniu tapas, dań fusion, rzemieślniczych wermutów i charakterystycznych koktajli. Jest tu wszystko: od klasycznych batonów po nowoczesne gastrobary.
Ciekawostka: według niektórych przewodników gastronomicznych ponad 70 barów i restauracji skupia się na jednej ulicy. Ponzano nigdy nie śpi!
El Tubo – Saragossa
Chociaż nie jest to ulica jako taka, lecz labirynt wąskich uliczek w starym mieście, El Tubo jest jednym z najbardziej tętniących życiem miejsc do jedzenia tapas w Hiszpanii. W każdej chwili można znaleźć pełne tarasy, kelnerów biegających z jednej strony na drugą oraz typowe dania, takie jak jajecznica, longaniza z Aragonii czy migas.
Klasyka: pikantne bomby i krokiety, które uchodzą za jedne z najlepszych w kraju.
Calle Calderería – Malaga
Malaga to radość, światło i… Szaszłyki! Jednak w historycznym centrum, niedaleko Plaza de la Constitución, Calle Calderería i jej okolice wypełniły się barami, które serwują wszystko – od sardelis w occie po Antequera porras. Tapas w Maladze łączą tradycyjne z nowoczesnością, a w niektórych tawernach można posłuchać flamenco na żywo, delektując się piwem i tapą.
Czy wiedziałeś? „Smerf” w Maladze to nie kreskówka, lecz lokalna nazwa małej kanapki.
Calle Cava Baja – Madryt
Kolejna perełka Madrytu, znajdująca się w La Latina, gdzie w niedziele po Rastro wypełniają ją miejscowi i turyści ochotni na tapas i piwo. Calle Cava Baja to jedna z najbardziej historycznych ulic w Madrycie, a dziś łączy tradycyjne zajazdy z nowoczesnymi lokalami, serwując wszystko od truflowej omlety po wegańskie tapas.
Nie można przegapić: wielowiekowe tawerny z beczkami, zwisającymi szynkami i zapachem starego wina. Czysta, tradycyjna esencja.
Calle Jesús – Murcia
W centrum Murcji, bardzo blisko Plaza de las Flores, Calle Jesús jest idealna na tapas wśród kwiatów, zapach marineras (murcjańskie tapa z sałatką, anchois i pączkiem) oraz dobrą atmosferę. Tutaj świeże tapas miesza się ze składnikami z murcjańskiej wsi, wieloma produktami ogrodowymi oraz tradycyjnymi przepisami, takimi jak michirones czy zarangollo.
Murcjańska ciekawostka: w Murcji wiele tapas na deser podaje się paparajotes – panierowane i smażone liście cytryny, typowe dla fiest.
Calle San Lorenzo – Huesca
Chociaż Huesca zazwyczaj nie znajduje się na głównych trasach turystycznych, jej tradycja tapas jest tak silna, że wielu porównuje ją do północy Nawarry lub La Rioja. Calle San Lorenzo jest szczególnie zatłoczone podczas obchodów San Lorenzo, ale przez cały rok są tu bary z tapas z produktami pirenejskimi: serami, grzybami, kiełbasami i dziczyziną.
Ciekawostka: niektóre tapas z Huesca zostały nagrodzone na szczeblu krajowym w konkursach gastronomicznych. Małe miasteczko, duże smaki.
Calle Betis – Sewilla
Nad brzegiem Guadalquivir, w dzielnicy Triana, Calle Betis oferuje nie tylko piękne widoki na miasto, ale także doskonały wybór tapas. Tutaj możesz spróbować andaluzyjskich tapas o autentycznym smaku: salmorejo, marynowany dogfish, pringá montaditos… wszystko z flamenco w tle i zapachem rzeki.
Ciekawość sewilska: w Sewilli typowo prosi się o „una media” (pół porcji) do podzielenia się. Dzięki temu możesz spróbować więcej rzeczy, nie wydając przy tym budżetu!
Bonus: kilka mniej znanych perełek!
Jeśli znasz już najsłynniejsze ulice, oto kilka alternatywnych propozycji, które również warto wybrać się na gastronomiczny spacer:
- Calle José Abascal (A Coruña): spróbować galicyjskich tapas z widokiem na Atlantyk.
- Calle San Nicolás (Pampeluna): pintxos, wino i atmosfera Nawarry.
- Calle Alfalfa (Sewilla): w sercu historycznego centrum, z małymi, ale uroczymi barami.
- Calle Vinos (Úbeda, Jaén): tak, nazwa mówi wszystko.
Tapas, historia i przyszłość
Kultura tapas to nie tylko gastronomia, to sposób życia. Każda tapa opowiada historię: o miejscu, barze, kucharzu, o kliencie, który ją zamówił. W czasach, gdy wszystko dzieje się szybko, siedzenie na tarasie, zamawianie drinka i bycie zaskoczonym tapą to niemal akt oporu. Rytuał, który jest odnawiany, wymyślany na nowo i nigdy nie wychodzi z mody.
A ty, na której ulicy zacząłbyś trasę tapas? Czy wiesz coś jeszcze, co powinniśmy uwzględnić?
Zostaw nam swoją sugestię w komentarzach i niech żyją tapas!




